Prasa

2009 r

GazetaWyborcza

28.10.2009

Nagrody Festiwalu Teatrów Niewielkich

Grand Prix zdobyła niezwykła, bo lalkowa adaptacja współczesnego dramatu rosyjskiego. Agata Kucińska i jej „Sny” według Iwana Wyrypajewa mają już sporą kolekcje nagród.

Jury V Ogólnopolskiego Festiwalu Teatrów Niewielkich (Urszula Brytan-Golejewska, Mieczysław Wojtas i Przemysław Gąsiorowicz) uznało, że poziom festiwalu był wysokie, ale zarazem nie miało kłopotów z wyborem Grand Prix spośród 14 pokazanych w konkursie spektakli. Wygrały „Sny” Agnieszki Kucińskiej.

„Sny” – to dość szokujący tekst, na poły surrealistyczny albo schizofreniczny, na poły przenoszący widza w świat ludzi dosyć dziwnych, narkomanów, alkoholików itp. Postacie tej sztuki, Dziewczyna z brązową śliną, Dziewczyna w ciąży, Chłopak, który się jąka oraz Chłopak, który marznie – to wcielenia samotności i lęków. „Snami” w 1999 roku debiutował Iwan Wyrypajew, jeden z najważniejszych współczesnych dramaturgów Rosji. Napisane po tym, jak przyjaciel autora przedawkował heroinę, przyniosły Wyrypajewowi sławę.

Agata Kucińska zrealizowała ten tekst w konwencji teatru lalek, a właściwie – tekst Wyrypajewa wybrała, bo znakomicie pasował do koncepcji plastycznej, jaką wcześniej przyjęła. W czterech skrzynkach symbolizujących zamknięte, mroczne światy, znajdują się malutkie postacie zrobione ze sznurka, nie zawsze w ogóle podobne do ludzi. Aktorka animuje te mikropotwory, modulując głos stosownie do tekstu. Dramat Wyrypajewa przeniesiony w ten nierealistyczny pudełkowy świat nabrał zaskakujących kontekstów, oscylując na granice pure nonsensu i głębokiej, uniwersalnej metafory. Z jednej strony, konwencja lalek wprowadziła do dramatu dystans, z drugiej – dramat podsyca i uwypukla, tekst raz rozbawia, by za chwilę wywołać dreszcze niepokoju.

To kreacja autorska, scenariusz, reżyseria, lalki – wszystko jest dziełem Agaty Kucińskiej. W wywiadzie dla „Gazety Wrocławskiej” aktorka powiedziała: „Chciałam sprawdzić, na co mnie stać. Długo szukałam tekstu, który pozwoliłby mi być teatralną Zosią-Samosią. Przewertowałam sterty dramatów i scenariuszy w miesięczniku „Dialog” i trafiłam na dramat Iwana Wyrypajewa składający się z czterech monologów. Jednocześnie szukałam formy. Bawiłam się gliną, lepiąc małe laleczki i to była inspiracja do miniaturowej formy”.

„Sny” są pracą dyplomową Agaty Kucińskiej, w 2005 ukończyła wydział lalkarski we Wrocławiu. Pracuje we Wrocławskim Teatrze Lalek, ale też już w czasie studiów związała się z teatrem Ad Spectatores. Za „Sny” zebrała sporo nagród, m.in. została zaproszona do wzięcia udziału w najważniejszym moskiewskim festiwalu dramaturgii „Nowaja Drama”.

Ponadto, jury festiwalu nagrodziło: Pawła Srokę – za stworzenie wyrazistego i groteskowego rysunku postaci w spektaklu „BOBOK” wg Fiodora Dostojewskiego w reż. Barbary Płocicy, Katarzynę Gorczycę – za bezpretensjonalne i przekonujące ujęcie tematu dorastania w spektaklu „Dziewictwo” na podstawie utworu Ruty Kavalkanti w reż. Jarosława Filipskiego oraz 14-letnią Aleksandrę Nowosadko – za szczere przekazanie emocji w monodramie „Braciszek” na podstawie utworu „Jesienne astry” Miriam Presler w reż. Joanny Łupinowicz. Wyróżnienia przypadły: Witoldowi Kopciowi i Jackowi Wierzbickiemu, Joannie Gutral, Lechowi Walickiemu i Ewie Golczewskiej. Nagrodę specjalną, którą jest zaproszenie do udziału w IV Międzynarodowym Festiwalu Brunona Schulza w Drohobyczu w maju 2010 roku na Ukrainie otrzymała Agata Kucińska.

Grzegorz Józefczuk

_________________________

26.10.2009

Festiwal Teatrów Niewielkich jeszcze dzisiaj

Jeszcze dzisiaj można oglądać konkursowe pokazy monodramów 5. Festiwalu Teatrów Niewielkich. Festiwal zakończy spektakl niezrównanego Jana Peszka.

Trzydniowy festiwal nabiera kolorów z każdą nową porcją monodramów, które na plakacie festiwalowym symbolizuje walizka, lecz nie sposób tu poświęcić choćby kilka zdań wszystkim, którzy na to zasługują. Niewątpliwie zaletą festiwalu jest różnorodność teatralnych propozycji, jakie oferuje on publiczności. W sobotę Joanna Gutral ze Słupska pokazała, jak „być piękna i bogatą”, czyli znakomitą satyrę na budowanie życia według porad kobiecych czasopism. Natomiast 14-letnia Aleksandra Nowosadko z Suwałk opowiadała tragiczną historię rodzeństwa z niekochającej się rodziny, dzieci przez niepełnosprawność odizolowanych od świata. W niedzielę z fascynacją i humorem reagowano na „Sny” Agaty Kucińskiej, absolwentki „lalek” z Wrocławia, która przygotowała właśnie „lalkową” inscenizację debiutanckiego dramatu jednego z najpopularniejszych współczesnych dramaturgów Rosji, Iwana Wyrypajewa. Potem z uwagą oglądano spektakle Ewy Golczewskiej z Przemyśla i Pawła Sroki z Jarosławia, którymi zajmuje się ciesząca się wielkim uznaniem Barbara Płocica z przemyskiego Centrum Kultury.

Dzisiaj występy (w sali Hadesu) rozpoczną się o godz. 12.30 – Witold Kopeć zagra po angielsku „Trzy rozmowy z Panem Herbertem”, a potem zaprezentują się: Marta Marchow z Poznania i Katarzyna Gorczyca z Katowic. W południe wystartują warsztaty z Janem Peszkiem, który na finał festiwalu o godz. 18 w sali Teatru im. H. Ch. Andersena pokaże sławny „Scenariusz dla nieistniejącego lecz możliwego aktora instrumentalnego” Bogusława Schaefera. Po spektaklu – poznany decyzje jury o nagrodach 5. Festiwalu Teatrów Niewielkich.

Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin

_______________________________

22.10.2009

Grzegorz Józefczuk
„Festiwal Teatrów Niewielkich: świat z walizki”

Lublin. Festiwal Teatrów Niewielkich od soboty
14 monodramów konkursowych oraz ciekawe imprezy towarzyszące, w tym spektakl Jana Peszka, złożą się na program piątej edycji Festiwalu Teatrów Niewielkich w Lublinie.

«Pomysł festiwalu dla teatrów jednego aktora okazuje się na tyle trafiony, że każda kolejna edycja Festiwalu Teatrów Niewielkich przynosi niespodzianki. Festiwal jest też dobrym miejscem do obserwacji frapującego zjawiska narodzin teatru powstającego z indywidualnych fascynacji słowem i gestem oraz plastyką. – Oglądanie tych spektakli przypomina mi o roli praaktora, kogoś, kto zajmował się opowiadaniem – podkreśla Henryk Kowalczyk, który festiwal wymyślił.
O takiej różnorodności świadczy dobitnie choćby program pierwszego dnia rozpoczynającego się w sobotę festiwalu. Otwarcie zaplanowano na godz. 12 w Wojewódzkim Ośrodku Kultury przy ul. Dolnej Panny Marii 3 – i tu odbywać się będą wszystkie sobotnie punkty programu (w niedzielę i poniedziałek spektakle przeniosą się na scenę w Hadesie). Pierwszy wystąpi Jakub Zwolak z Zamościa ze spektaklem „100:1” na podstawie „Antygony w Nowym Jorku” Janusza Głowackiego, we własnej reżyserii. Aktor w tym roku na 35. Spotkaniach Teatrów Amatorskich Jednego Aktora w Słupsku otrzymał trzecią nagrodę oraz nagrodę specjalną dyrektora słupskiego Teatru Rondo. Z kolei Wiktor Gębski z Kielc zagra monodram „Ljubow i wodka” na podstawie sławnej książki „Moskwa-Pietuszki” Wieniedikta Jerofiejewa, w autorskiej reżyserii. Gębski wywodzi się z ruchu uczniów polonistów-recytatorów, zdobył m.in. I miejsce w etapie wojewódzkim Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego „Poezja i Proza na Wschód od Bugu”. Wobec tak młodego adepta aktorstwa seniorem wydać się może kolejny uczestnik festiwalu, Andrzej Kosiedowski, założyciel działającego w Bydgoszczy od 16 lat Teatru Małego w Drodze specjalizującego się w dramaturgii dla dzieci i młodzieży. Kosiedowski przedstawi reżyserowane przez siebie „Kwiatki św. Franciszka z Asyżu”. Około godz. 16 zobaczymy Joannę Gutral w monodramie „Być piękną i bogatą” na podstawie „Za kulisami” Sławomira Shuty w reżyserii Katarzyny Sygitowicz-Sierosławskiej z Teatru Rondo działającego przy Słupskim Ośrodku Kultury. Joanna Gutral jest laureatką Srebrnej Igły Ogólnopolskiego Festiwalu Teatrów Małych 2009 w Ostrołęce. Część konkursową pierwszego dnia zakończy młodziutka Aleksandra Nowosadko z Suwałk – przygotowała „Braciszka” na podstawie tekstów Miriam Pressler w reżyserii Joanny Łupinowicz, pracującej z nią instruktorki Młodzieżowego Domu Kultury w Suwałkach.

Ale to nie koniec wydarzeń tego dnia. O godz. 17.45 będzie można spotkać się z aktorami Teatru Alter z Drohobycza na Ukrainie – Andrejem Jurkiewiczem, Dymitrem Stećko i Ihorem Stachnikiem. Realizują oni projekt teatralny inspirowany prozą i sztuką Brunona Schulza „Schulzland”. Późnym wieczorem tego dnia Andrzej Golejewski z Teatru im. Juliusza Osterwy przedstawi „Świętokradztwo” w reżyserii Henryka Kowalczyka. Wystawa „Próby scenografii do spektaklu Świętokradztwo” będzie towarzyszyć sobotnim pokazom w WOK.

Wyniki lubelskiego konkursu monodramów poznamy w poniedziałek ok. godz. 19.30. Wcześniej widzów czeka przyjemność oglądania gościa festiwalu, wybitnego aktora Jana Peszka w monodramie „Scenariusz dla nieistniejącego lecz możliwego aktora instrumentalnego” Bogusława Schaefera. Wstęp na wszystkie monodramy – bezpłatny.»

____________________

kurierlogo

LUBLIN 21.10.2009

Monodramem Lublin podszyty

Festiwal Teatrów Niewielkich ma już pięć lat. Jubileuszowa edycja rusza w ten weekend. Będzie inna od pozostałych.
– Zrezygnowaliśmy z podziału na aktorów profesjonalnych i nieprofesjonalnych. Interesuje nas artystyczna wypowiedź. Pasja to najlepszy paszport do udziału w konkursie – mówi Henryk Kowalczyk, twórca festiwalu i założyciel teatru Scena 6.

Przegląd zaczyna się w sobotę i potrwa trzy dni. Organizuje go Wojewódzki Ośrodek Kultury. W jury zasiadają: Przemysław Gąsiorowicz z Teatru Osterwy, Mieczysław Wojtas – szef Teatru Panopticum i Urszula Brytan-Golejewska, aktorka.

Ponad 20 monodramów zaprezentują wykonawcy z całej Polski. Z Lublina Witold Kopeć i Jerzy Kałduś. Pierwszego znamy z roli hrabiego Szarma z „Operetki” w Teatrze Osterwy. Zaprezentuje „Trzy rozmowy z panem Herbertem”. Jerzy Kałduś od wielu lat występuje na amatorskich scenach teatralnych. Na aktorskim maratonie wystąpi z monodramem „Wielka wygrana”.

Zmaganiom jednoosobowych teatrów towarzyszą inne imprezy. Pojawi się Jan Peszek z własnym wykonaniem tekstu B. Schaffera „Scenariusz dla nieistniejącego, lecz możliwego aktora instrumentalnego”.

Na spotkanie z lublinianami przyjedzie Teatr Tańca Alter z Kalisza. Andrzej Golejewski wystąpi z monodramem „Świętokradztwo”. Spektakl powstał w oparciu o opowiadanie O. J. Tauschinskiego. O „Świętokradztwie” pisał prof. Panas: „Spektakl jest prosty, surowy, prawie ascetyczny, niemal bez rekwizytów i scenografii właśnie żebraczo-»dziadowski«. Jak średniowieczny moralitet, jak archaiczna przypowieść”.

Wyjątkowych wrażeń muzycznych dostarczy nam Karolina Cicha – jednoosobowa orkiestra i gardzienicka Ifigenia, o której w naszym kraju robi się coraz głośniej.

Program:

Sobota, WOK, ul. Dolna Panny Marii 3

g. 12 – początek; 17.45 – Spotkanie z Teatrem Alter. g. 19 – A. Golejewski „Świętokradztwo”.

Niedziela, Kawiarnia Artystyczna Hades

g. 13 – początek, g. 20 – koncert Karoliny Cichej.

Poniedziałek, Teatr im. H.Ch. Andersena

g. 18 – J. Peszek „Scenariusz dla nieistniejącego, lecz możliwego aktora instrumentalnego”.

Wstęp wolny. Osoby zaproszone mają pierwszeństwo.

V Ogólnopolski Festiwal Teatrów Niewielkich, 24-26 października

Sylwia Hejno

___________________________

DZIENNIK WSCHODNI

19 pażdziernika 2009

“Jednoosobowe zmagania ze sceną”

14 monodramistów w konkursie i 3 poza konkursem wystąpi przez trzy dni (24–26.10) na Ogólnopolskim Festiwalu Teatrów Niewielkich.

Teatr jednoosobowy jest znany od dawna na całym świecie. Jednak szczególną popularnością cieszy się wśród polskich aktorów i naszej publiczności. Skutkiem tego są festiwale monodramistów. Jeden z najmłodszych i zarazem najambitniejszych odbywa się od 2005 roku w Lublinie.

Ogólnopolski Festiwal Teatrów Niewielkich, organizowany przez Wojewódzki Ośrodek Kultury pod kierownictwem Henryka Kowalczyka, to przede wszystkim konkurs. Zawsze był bardzo mocno obsadzony. I tak także będzie w tegorocznej edycji.

O laury będzie walczyć czternastu monodramistów. Lublin będzie reprezentował m.in. Witold Kopeć. Największy lubelski specjalista od monodramów zaprezentuje „Trzy rozmowy z Panem Herbertem”. Sztuka została oparta na 17 wierszach zmarłego w 1998 roku twórcy, a także fragmentach jego listów do Czesława Miłosza, Stanisława Barańczaka, Magdaleny i Zbigniewa Czajkowskich oraz esejach zawartych w tomach „Labirynt nad morzem” i „Martwa natura z wędzidłem”.

Ponadto w konkursie wystąpią aktorzy z Zamościa, Kielc, Bydgoszczy, Słupska, Suwałk, Olsztyna, Wrocławia, Krakowa, Przemyśla i Jarosławia. W ramach imprez towarzyszących z monodramamiy zaprezentują m.in. Andrzej Golejewski i Jan Peszek.

Imprezę otworzy w sobotę o godz. 12 w Wojewódzkim Ośrodku Kultury prezentacja filmu dokumentalnego z poprzedniej edycji festiwalu. Spektakle będą prezentowane w WOK, Hadesie i Teatrze im. H.Ch. Andersena. Wstęp bezpłatny.

Program

Sobota 24 X 2009

(Miejsce: Wojewódzki Ośrodek Kultury w Lublinie, ul. Dolna Panny Marii 3)

12.00 – Otwarcie Festiwalu – prezentacja filmu z poprzedniej edycji Festiwalu /sala 6

13.30 – Jakub Zwolak (Zamość): „100:1”, na podstawie „Antygony w Nowym Jorku” J. Głowackiego, reż. J. Zwolak (25 min) /sala 19

14.00 – Wiktor Gębski (Kielce): ” Wodka i Ljubow” na podstawie „Moskwa Pietuszki” W. Jerofiejewa, reż. W. Gębski (17 min) / sala 6

15.15 – Andrzej Kosiedowski (Bydgoszcz): „Kwiatki Św. Franciszka z Asyżu”, reż. A. Kosiedowski (30 min) /sala 19

16.00 – Joanna Gutral (Słupsk): „Być piękną i bogatą”, na podstawie „Za kulisami” S. Shuty, reż. K. Sygitowicz-Sierosławska (30 min) /sala 6

16.45 – Aleksandra Nowosadko (Suwałki): „Braciszek” na podstawie „Jesienni artyści” M. Presler, reż. J. Łupinowicz (24 min) /sala 19

imprezy towarzyszące:

* wystawa Andrzeja Golejewskiego „Próby scenografii do spektaklu Świętokradztwo”

17.45 – Spotkanie z Teatrem Alter: Andrzej Jurkiewicz i Dymitr Stećko (Drohobycz) /sala 19

19.00 – monodram w wyk. Andrzeja Golejewskiego „Świętokradztwo” , reż. H. Kowalczyk (30 min) /sala 6

Niedziela 25 X 2009

(Miejsce: Kawiarnia Artystyczna HADES)

13.00 – Agnieszka Bała (Olsztyn): „Guziki ”, monodram autorski, reż. A. Bała (20 min) /sala kawiarniana

13.30 – Agnieszka Kucińska (Wrocław): „Sny”, monodram autorski, reż. Agata Kucińska (30 min) / sala 10

14.15 – Lech Walicki (Kraków): „Zagraj to jeszcze raz… – sam” na podstawie „Zagraj to jeszcze raz… Sam” Woody’ego Allena, reż. L. Walicki (30 min) / sala kawiarniana

15.00 – Ewa Golczewska (Przemyśl): „Kim jestem?” na podstawie opowiadania Dubravki Ugrešić, tłum. Danuta Cirlić-Straszyńska, reż. Barbara Płocica (30 min) / sala 10

15.45 – Paweł Sroka (Jarosław): „BOBOK” wg F. Dostojewskiego ; reż. B. Płocica (30 min) /sala kawiarniana

16.45 – Jerzy Kałduś (Lublin): „Wielka wygrana”, reż. J. Kałduś (50 min) /sala 10

18.30 – Witold Kopeć (Lublin): „Trzy rozmowy z Panem Herbertem” wg Zbigniewa Herberta, reż. W. Kopeć, J. Wierzbicki (70 min) /sala 10

imprezy towarzyszące:

20.00 – Koncert jednoosobowej orkiestry Karoliny Cichej

Poniedziałek 26 X 2009

12.30 – Witold Kopeć (Lublin): „Trzy rozmowy z Panem Herbertem”, wersja angielska (70 min) /sala 10 /Kawiarnia Artystyczna HADES

14.00 – 15.30 – Warsztaty teatralne prowadzone przez Jana Peszka /ZPiT „Lublin”, ul. 1 Armii WP 3

16.15 – Marta Marchow (Poznań): „Przewodnik elegancji”, reż. M. Marchow i B. Prądzyńska (40 min) / sala kawiarniana /Kawiarnia Artystyczna HADES

17.00 – Katarzyna Gorczyca (Katowice): „Dziewictwo”, na podstawie utworu Ruty Kavalkanti, reż. J. Filipski (30 min) /sala 10 /Kawiarnia Artystyczna HADES

impreza towarzysząca:

18.00 – monodram Jana Peszka „Scenariusz dla nieistniejącego lecz możliwego aktora instrumentalnego” B. Schaefer (70 min) /Teatr im. H.Ch. Andersena, ul. Dominikańska 1

19.30 – Ogłoszenie werdyktu jury /Kawiarnia Artystyczna HADES

20.00 – Skromna kolacja, spotkanie towarzyskie dla uczestników i wiernych widzów /Kawiarnia Artystyczna HADES

Jacek Szymczyk


2008 r

GazetaWyborcza

Józefczuk
2008-10-23
Festiwal ma charakter konkursowy, przyznaje się nagrody w kategorii aktorów profesjonalistów i nieprofesjonalistów. Twórca i komisarz festiwalu Henryk Kowalczyk wyjaśnia: – Uważam, że profesjonalistą w teatrze nie musi być koniecznie tylko ten, kto ma papiery, czyli dyplom szkoły aktorskiej. Oczywiście, profesjonalista musi mieć warsztat, czyli nastrojenie instrumentu ciała i mentalności. Ale najważniejszy w profesjonalizmie jest poważny stosunek do tego, co się robi i jak się robi. Dlatego będziemy niektórym osobom, które się zgłosiły na festiwal i chociaż nie mają skończonej szkoły stricte aktorskiej, lecz w wyłożonym wyżej sensie są profesjonalistami, proponować, by startowały na festiwalu właśnie w tej kategorii.

Monodramy, a więc i festiwale monodramów nie wymagają zawrotnych zabiegów organizacyjno-technicznych, bo to przecież festiwale teatru jednego aktora, jednakże przed aktorami stawiają niezwykłe wymagania. – Jest to bardzo trudny teatr, bo aktor jest sam, sam wrzucony na scenę, gdzie jest wszystkim. Dzięki temu rodzi się jednak szansa, żeby w te pół godziny wytworzyła się jakaś intymność, szansa, że coś od aktora do nas dotrze i że namówimy sami siebie do przeżycia tej intymności. Taki teatr daje chwilę intymności w czasach wybujałej bizantyjskości stylu dzisiejszego życia – mówi Henryk Kowalczyk.
Lubelski Festiwal Teatrów Niewielkich stał się już imprezą, która wyraźnie wpisała się w mapę takich wydarzeń w skali kraju. Przyjadą monodramy z całej Polski (w tym pięć osób zgłosiło się z Lublina), z reguły są to przedstawienia z górnej i najwyższej półki. Wcześniej pisaliśmy o Wioletcie Komar, która już trzy razy zdobyła nagrody na Festiwalu Teatrów Niewielkich. Z kolei na przykład Magdalena Tkacz z Dębna, studentka filologii polskiej Uniwersytetu Szczecińskiego, która pokaże „Oszalałą” w reżyserii Anatola Wierzchowskiego, jest laureatką – za ten monodram o starszej kobiecie, która rozmawia ze zmarłymi – głównej nagrody Wrocławskich Spotkań Teatrów Jednego Aktora, Grand Prix Ogólnopolskich Spotkań z Monodramem w Suwałkach i pierwszej nagrody Ogólnopolskich Spotkań Amatorskich Teatrów Jednego Aktora w Zgorzelcu. Instruktor MOK w Jarosławiu, Paweł Sroka – laureat z roku ubiegłego – pokaże swój najnowszy monodram „Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna Szczakowej” według tekstu Macieja Witkowskiego i w reżyserii Barbary Płocicy. Zwyczajowo, będą trzy zawodowe monodramy, nadające festiwalowi wymiar międzynarodowy. W sobotę wieczorem Peter Cizmara z Divadlo Kontra z Bratysławy zagra „Rum a Vodka” (w reżyserii pochodzącej z Lublina Klaudyny Rozhin), w niedzielę – Anna Demczuk (Teatr Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie) zagra „My Brillant Divorce” w reżyserii Grzegorza Mrówczyńskiego, a na finał, w poniedziałek zobaczymy Jarosława Gajewskiego (Akademia Teatralna w Warszawie), który zresztą poprowadzi wcześniej warsztaty teatralne, w „Opowieści o okrutnym rozbójniku Folsztyńskim i nieszczęsnym kacie Holuszce”.

Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin
——————————————————————————–

kurierlogo

KULTURA LUBLIN 23.10.2008

Scena dla solistów

W sobotę zaczyna się w Lublinie 4. Festiwal Teatrów Niewielkich. Pierwsze trzy edycje imprezy należały do fenomenalnej Wioletty Komar ze Słupska. – Jury się zmieniało, a ona wciąż wygrywała – wspomina Henryk Kowalczyk, założyciel i komisarz lubelskiego przeglądu. W tym roku Wioletta również stanie do konkursu. Będzie ciekawie.

Trzykrotna laureatka lubelskiego festiwalu zaprezentuje w tym roku monodram „Psychosis” według Sary Kane, angielskiej dramatopisarki napiętnowanej mianem skandalistki, która obsesyjnie wykorzystywała w swych sztukach motywy śmierci, seksu, przemocy i choroby psychicznej, którą zresztą dobrze znała z autopsji. Popełniła samobójstwo w szpitalu psychiatrycznym w Londynie w 1999 r. Miała zaledwie 28 lat. Za życia zmagała się z opinią brutalistki przekraczającej wszelkie normy w sztuce, dziś jej nazwisko wymienia się obok największych twórców dwudziestowiecznego teatru: Samuela Becketta i Harolda Pintera. „Psychosis” to ostatnia sztuka Sary Kane, pełna krwi, cierpienia i perwersji. Jak sobie z nią poradzi Wioletta Komar, zobaczymy już w niedzielę, o godz. 18.30 w Kawiarni Artystycznej Hades.

Lublin reprezentować będzie dwójka monodramistów: Małgorzata Stróżek i Jerzy Kałduś. Ona jest jeszcze studentką szkoły teatralnej, on od wielu już lat występuje na amatorskich scenach teatralnych.

Pomysłodawcą i komisarzem festiwalu jest Henryk Kowalczyk, reżyser i aktor, założyciel legendarnego Teatru Scena 6 (pierwsza premiera w 1976 r.) – Monodram to trudna forma teatralna, ale stanowi wielką szansę dla utalentowanych ludzi, którzy mają coś do powiedzenia i potrafią to przekazać w sposób wiarygodny i poruszający – mówi szef festiwalu.

4. Festiwal Teatrów Niewielkich zaczyna się w sobotę, i potrwa trzy dni. Organizatorem jest Wojewódzki Ośrodek Kultury przy ul. Dolnej Panny Marii w Lublinie i tam rozegra się dzień pierwszy teatralnego maratonu. Niedzielne i poniedziałkowe spektakle będziemy już oglądać w Kawiarni Artystycznej Hades przy ul. Peowiaków 12. Wstęp na wszystkie przedstawiania konkursowe i gościnne jest bezpłatny, ale pierwszeństwo mają posiadacze zaproszeń.

Jak co roku, monodramiści zaprezentują się w dwóch kategoriach: amatorskiej i zawodowej. Oceniać ich będą twórcy teatralni z Lublina: Przemysław Gąsiorowicz z Teatru Osterwy, Klaudyna Rozhin – reżyserka, która poszła w ślady znanego ojca oraz Mieczysław Wojtas, szef młodzieżowego teatru Panopticum.

TD
——————————————————————————–

GazetaWyborcza

Grzegorz Józefczuk
2008-10-19
Nadchodzi kolejny festiwal teatralny: 4. Festiwal Teatrów Niewielkich. Czy i tym razem nagrodę zdobędzie niezwykła Wioletta Komar, która przywozi spektakl według „Psychosis” Sarah Kane?

Wymyślony przez Henryka Kowalczyka, a organizowany przez Wojewódzki Ośrodek Kultury festiwal teatrów jednego aktora jest o tyle wyjątkowy, że chociaż ma formułę konkursową, to jednak równie ważne są spotkania, podpatrywania i dyskusje. Aktorzy oceniani są w dwóch kategoriach: profesjonalni i nieprofesjonalni ze świadomością, że podział ten jest po części umowny. Bowiem nieprofesjonalni aktorzy przygotowują bardzo profesjonalne monodramy, podejmują wysiłek nieustannego doskonalenia warsztatu. Jurorom jest pewnie przyjemnie oglądać teatr rodzący się z wewnętrznej potrzeby, samodoskonalący się, łamiący bariery zawodowstwa i amatorstwa.

Znakomitym przykładem fenomenu i urody tego zjawiskowego teatru jest Wioletta Komar, od czterech lat – instruktor teatralny Słupskiego Ośrodka Kultury, gdzie działa Ośrodek Teatralny „Rondo”. Absolwentka resocjalizacji Pomorskiej Akademii Pedagogicznej w Słupsku ukończyła również wydział Wiedzy o Teatrze Akademii Teatralnej w Warszawie. Z teatrem „Rondo” działa od 2000 roku, organizuje festiwale, widowiska plenerowe, akcje teatralne itp. Łączy projekty kulturalne z edukacyjnymi, adresując je np. do dzieci ze świetlic środowiskowych. Jednocześnie spełnia się w teatrze, jest autorka czterech monodramów: „Biały na białym” (2004), „Grzech” (2005), „Przyj dziewczyno przyj…” (2007) i „Psychosis” (2008). Z powodzeniem prezentuje je na festiwalach, w tym na lubelskim Festiwalu Teatrów Niewielkich, gdzie przewodzi stawce tak zwanych aktorów nieprofesjonalnych. W 2006 zdobyła pierwszą nagrodę za „Grzech”, w 2007 roku – za „Przyj dziewczyno przyj…”. Czerpiąc inspiracje z literatury („Grzech” jest według Francoisa Mauriac’a, „Przyj…” – korzysta z tekstów Tadeusza Różewicza), swe spektakle Wioletta Komar poświęca kobietom, odsłaniając ich pasje i natchnienia, maski i role. Teraz aktorka sięgnęła po sławny tekst „Psychosis” Sarah Kane, sztukę ukończoną na kilka tygodni przed śmiercią autorki. Sarah Kane zmarła w 1999 roku w wieku 28 lat w szpitalu: przywieziona po przedawkowaniu leków uspokajających, powiesiła się. Początkowo lekceważona i odsądzana od czci i wiary za brutalizm i bezkompromisowość swych tekstów, stała się jednakże dramaturgiem zaliczanym do grona niemalże klasyków końce XX wieku. „Psychosis” opowiada o rozpaczy, którą przerwać może tylko samobójstwo. Zatem, jest bardzo ciekawe, jak Wioletta Komar zmierzyła się z tekstem Kane.

Trzydniowy 4. Festiwal Teatrów Niewielkich rozpocznie się w sobotę 25 października, otwarcie o godz. 12 w Wojewódzkim Ośrodku Kultury. Natomiast spektakle w niedziele i poniedziałek odbywać się będą w Kawiarni Artystycznej Hades.
Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s